Kajakiem po Narwi

        Narew ma długość 484 km, z czego w Polsce wije się na odcinku 448 km, w tym przez 16 kilometrów płynie na terenie Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi. W związku z tym, że  Łomża  leży  nad Narwią, grzechem byłoby nie skorzystać z  jej  uroków. Razem z rodziną chętnie wybieram  się tam gdzie piękno jest w zasięgu ręki.

Spływ rozpoczynamy z punktu widokowego w Siemieniu Nadrzecznym. Od portu w Łomży  do  miejsca  startu  spływu  jest niecałe 8 km.

Narew od strony Siemienia

Narew widoczna z punktu widokowego od strony Siemienia

     Rzeką, ze względu na jej meandry, trasa wydłuża się do 10 km. Pokonujemy ją w około 2 godziny. Płynąc  spokojnie z biegiem Narwi, wsłuchujemy się w śpiewy ptaków i podziwiamy krajobrazy. Można się zrelaksować, jeśli ktoś lubi odpoczynek na łonie natury. Samo wiosłowanie nie jest męczące bo spływamy z biegiem rzeki. Szlak wiedzie przez Siemień, Starą Łomżę, na koniec mijamy most, miejską plażę w Łomży i wpływamy do portu. Spływ uatrakcyjniły nam przelatujące bociany i czapla. (niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia).

Nad Narwią

Łódka nad Narwią

Brzegi Narwi

Brzegi Narwi

Bocianie gniazdo

Bocianie gniazdo

Widok od strony plaży

Łomża, widok od strony plaży

Widok z portu

Łomża, widok z portu

     Żałuję, że nie zdecydowaliśmy się na cały szesnastokilometrowy odcinek biegnący przez Łomżyński Park Krajobrazowy Doliny Narwi. Może następnym razem.

A teraz trochę o funduszach jakie trzeba przeznaczyć na tę przyjemność.

     Wypożyczenie kajaka 7 zł za godzinę lub 30 zł za dobę. Dowóz kajaków 2 zł za kilometr, liczony jest w obie strony bez względu na liczbę przewożonych kajaków. Do Siemienia dojechać można autobusem linii nr 4. Za bilet normalny trzeba zapłacić 6,50 zł, za szkolny 5 zł. Przystanek znajdujący się najbliżej  portu jest na ulicy Rybaki. Można dojechać tam autobusem linii nr 6 lub 7.

     Jak mówi polskie przysłowie: „cudze chwalicie swego nie znacie (…)”,  moim zdaniem jeśli ktoś lubi wodę, łąki i lasy, warto wybrać taką formę aktywnego wypoczynku. Żeby się tym rozkoszować, nie trzeba nawet wyjeżdżać za granicę. Polska potrafi być zaskakująco piękna.

Dodaj komentarz