W Playa Blanca

     Playa Blanca to miejscowość wypoczynkowa, leżąca na południowym krańcu Lanzarote, w  odległości  około  30  km  od  lotniska w Arrecife.

W okolicy Playa Blanca

Tęcza nad Playa Blanca

     W Playa Blanca można wypożyczyć samochód. Wypożyczalnia o nazwie Cabrera Medina lub Cicar (my korzystaliśmy z jej usług i opisałam to w  poście O wypożyczaniu samochodu na Wyspach Kanaryjskich) zlokalizowana jest w kilku miejscach np. przy porcie, z którego odpływają promy do Corralejo na pobliską wyspę Fuerteventura. Widziałam też punkt wypożyczalni w okolicy portu jachtowego Rubicon.

 W Playa Blanca są piaszczyste plaże.

Na plaży

Plaża w Playa Blanca

Plaża w Playa Blanca

O wschodzie słońca

      Wzdłuż nadmorskiego brzegu ciągnie się promenada, łącząca niemal dwa porty miasta. W północnej  części  znajduje  się  port  jachtowy  Rubicon, w  którym  stoją  liczne  żaglówki  i  łodzie  motorowe.

Rubicon

Port Rubicon

Latarnia morska w porcie Rubicon

W porcie Rubicon

Port jachtowy

Port Rubicon

Port Rubicon

     Idąc  z  portu w kierunku Papagayo, dotrzeć można do  zamku Castillo de las Coloradas. Twierdza, zbudowana w 1742 roku na  planie okręgu, kształtem przypomina okrągłą wieżę. Miała  stanowić  ochronę  mieszkańców  wyspy  przed  atakami  piratów. W sytuacji zagrożenia podnoszono zwodzony most, który skutecznie bronił dostępu do wnętrza budowli.

Castillo de las Coloradas

Castillo de las Coloradas

      Od strony zamku rozciąga się panorama na Papagayo.

Papagayo – widok od strony zamku

Widok na plaże Papagayo od strony morza

      W  skład Papagayo wchodzi kilka plaż położonych na południowo-wschodnim krańcu wyspy. My zrobiliśmy tam wypad wynajętym samochodem. Podziwialiśmy klifowe wybrzeże i piaszczyste zatoczki. Plaże miały biały piasek, nawiany z Sahary podczas burz piaskowych. Wschodni wiatr kalima przenosi piasek, który zatrzymują skały plaż Papagayo. Lanzarote leży zaledwie 100 km od brzegów Afryki.

      Aby dotrzeć z Playa Blanca do plaż musieliśmy pokonać 7 km drogami szutrowymi, których nie obejmowało ubezpieczenie. Wyjazd na własne ryzyko, na szczęście nic się nie stało. Słyszeliśmy, że wjazd na teren Papagayo jest płatny kilka euro za samochód. My byliśmy w godzinach popołudniowych, szlaban był otwarty i nikt nie pobierał opłat. Dotarliśmy do kilku plaż. Na odkrytym terenie bardzo wiało, więc spacer nie należał do zbyt przyjemnych. Rzeczywiście piasek na plażach był drobny i jasny. Myślę, że nawet niezbyt wytrawny piechur jest w stanie dojść z Playa Blanca do Papagayo pieszo, aby zobaczyć osławione plaże.

Zejście na jedną z plaż Papagaya

Plaża Papagaya

      Ciekawym punktem Playa Blanca jest kolejny port, z którego odpływają promy na sąsiednią wyspę Fuerteventurę. Rejs trwa około 30 minut. Można zorganizować sobie samodzielny wyjazd lub wyjechać na jednodniową wycieczkę z biurem podróży.

Port w Playa Blanca

W okolicy portu

Widok od strony portu

     Będąc na Lanzarote w 2013 roku  i  patrząc  na  prom  płynący  na  Fuerteventurę  pomyślałam,  że  wybiorę  się  tam  na  jeden z zimowych wyjazdów. W 2015 roku spędziłam na tej wyspie urlop (opisom zwiedzania Fuerteventury poświeciłam oddzielne wpisy), gdzie podczas wycieczki do Corralejo patrzyłam na Lanzarote.

     Obok portu jest sporo sklepików, a wśród nich Fund Grube, gdzie między innymi można kupić kosmetyki zawierające aloes.

Okna sklepu z kosmetykami zawierającymi aloes

      W Playa Blanca znajduje się też kościół katolicki, jest to niewielka świątynia pomalowana na biało.

Kościół w Playa Blanca

Ołtarz w kościele w Playa Blanca

Roślinność w Playa Blanca

     My z Playa Blanca robiliśmy wycieczki po wyspie, o czym można poczytać we wpisach poświęconych zwiedzaniu Lanzarote.

    • Kamil, 3 stycznia 2017, 09:31

    Odpowiedz

    Piękne zdjęcia! 🙂

      • admin, 3 stycznia 2017, 09:35
      • Autor

      Odpowiedz

      Bardzo mnie to cieszy. Dziękuję.

    • Pat, 3 stycznia 2017, 14:12

    Odpowiedz

    Super post. Fajny pomysl na samodzielne zwiedzenie okolicy 🙂 Bardzo ladne widoki 🙂

    • Basia B, 4 stycznia 2017, 18:28

    Odpowiedz

    Oj.Dorotko taka chwila miłych wspomnień w ten zimowy wieczór

      • admin, 4 stycznia 2017, 18:36
      • Autor

      Odpowiedz

      Basiu, mi też robi się cieplej jak oglądam te zdjęcia.

Dodaj komentarz