Godzina na Dolnym Mieście w Tallinie

      Zwiedzanie Dolnego Miasta rozpoczęliśmy od głównej ulicy zwanej Pikk (Długa),która jest przedłużeniem ulicy Pikk Jalg  (Długa Noga) na Górnym Mieście.

 

      Udaliśmy się w stronę kościoła luterańskiego św. Ducha, na ścianie którego wmurowany jest najstarszy zegar w mieście. Jest to najmniejsza świątynia w Tallinie należąca niegdyś do kościoła katolickiego. W 1524 roku kościół przejęli miejscowi luteranie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

      Następnie szliśmy ulicą, przy której siedziby miały Gildie, średniowieczne stowarzyszenia kupieckie i rzemieślnicze. Najbardziej znaczącą okazała się Wielka Gildia mieszcząca się pod numerem 17. W jej szeregi mogli wstępować tylko najbogatsi i najbardziej wykształceni obywatele miasta oraz członkowie Bractwa Czarnogłowych, którzy zawarli związek małżeński. Powstanie budynku datuje się na rok 1410. Kolejno mijaliśmy budynek pod numerem 20, gdzie mieściła się Gildia św. Knuta. Tu posiadali swoje lokum niemieccy szewcy, malarze i złotnicy. Na tej samej ulicy pod numerem 24 mieścił się budynek Gildii Bractwa św. Olafa. Należeli do niej rzemieślnicy wywodzący się z niższej warstwy społecznej np. grabarze. Na moment zatrzymaliśmy się też pod numerem 26, przy gotyckim Domu Mustpeade Maja (Bractwa Czarnogłowych), który w posiadaniu bractwa, znalazł się w 1531 roku. Do stowarzyszenia Bractwa Czarnogłowych mogli należeć młodzi kupcy, pod warunkiem, że byli w stanie kawalerskim. Budynek ten wyróżnia zielona ozdobna brama, nad którą umieszczono herb z profilem murzyna.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

      Przeszliśmy w stronę budynków Trzy siostry. Bogaty kupiec zbudował trzy kamieniczki dla swoich trzech niezamężnych córek. Dla najstarszej przeznaczył budynek z dużymi drzwiami i oknami, aby jak najszybciej skusił kandydata. Średniej przypadł budynek środkowy, a najmłodszej kamieniczka bez drzwi.

 

 

 

 

 

 

 

Trzy siostry

   Przeszliśmy  przez  basztę Paks Margareeta (Gruba Małgorzata ) wzniesiona w 1510 roku.  Mury  budowli  mają  4  m  grubości, a baszta średnicę 24 m. Do baszty przylega XIV wieczna Brama Morska, nad którą wisi herb miasta z datą 1529. Umieszczono na niej tablicę upamiętniająca brawurową akcję polskiego okrętu podwodnego ORP Orzeł, polegająca na ucieczce z Tallina, we wrześniu 1939 roku.

XIV wieczna Brama Morska

Tablica pamiątkowa

XIV wieczna Brama Morska

Paks Margareeta

Mury starego miasta w Tallinie

      Idąc ulicą Vene przeszliśmy obok rzymskokatolickiej Katedry Świętych Apostołów Piotra i Pawła zbudowanej w latach 1841–44. Znajduje się ona nieco w głębi za murem.

Katedra Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Tallinie

       Udaliśmy się na Raekojaplats (Plac ratuszowy). Znajduje się na nim gotycki ratusz z 1404 roku, który w niezmienionym stanie przetrwał ponad 600 lat. Ponad dachem wznosi się jego strzelista wieża. Niedaleko ratusza wznosi się wieża kościoła św. Mikołaja.

Ratusz w Tallinie

 

Kościół św. Mikołaja w Tallinnie

       Wokół   placu stoją   różnokolorowe  kamieniczki ściśle do siebie przylegające. Najciekawszą wydaje  się być najstarsza  apteka z 1422 roku, która funkcjonuje do dnia dzisiejszego.

Kamieniczki stojące wokół Placu ratuszowego w Tallinie

Kamieniczki stojące wokół Placu ratuszowego w Tallinie

Budynek najstarszej apteki w Tallinie

Budynek najstarszej apteki w Tallinie

     Po trudach zwiedzania zatrzymaliśmy się na posiłek w jednej z licznych restauracji. Część z nich znajduje się w małych podwórkach. Myślę, że każdy znajdzie miejsce dla siebie. Po posiłku podeszliśmy pod miejską studnię.

Studnia w Tallinie

     Zwiedzanie zakończyliśmy dochodząc ulicą Viru do bramy Viru Gate zbudowanej w XIV wieku. Po jej obu stronach stoją okrągłe wieże broniące wejścia na teren miasta.

Viru Gate w Tallinie

   Starówka Tallina jest bogata w kolorowe kamieniczki. Zachowany jest też klimat dzielnicy handlowej i rzemieślniczej. Są liczne sklepiki oraz przeróżne bary i restauracje.

    Bardzo  się  cieszę,  że  udało  mi  się  wreszcie  odwiedzić  Tallin.  Uważam,  że  starówka  w  estońskiej  stolicy jest najładniejszą i najciekawszą spośród starych miast krajów nadbałtyckich.

Zapraszam do zapoznania się z innymi wpisami dotyczącymi zwiedzania Tallina:

Godzina na Górnym Mieście w Tallinie

Co oferuje Tallin poza Starówką.

Dodaj komentarz