Co oferuje Tallin poza Starówką

      Będąc w Tallinie warto jest zwiedzić pałac Kadriorg. Oddalony jest on od Placu Ratuszowego na starym mieście o około 30 minut piechotą.

     Pałac położony jest w otoczeniu zieleni. Jest to przyjemne miejsce na spacer w cichym i oddalonym od miejskiego zgiełku parku. Idąc przez  park  w  stronę  pałacu  mijaliśmy  staw.  Przechodziliśmy  też  obok  pomnika,  idącego  alejką  Jaana  Poska,  adwokata i burmistrza Tallina oraz ministra spraw zagranicznych Estonii.

Park w okolicy pałacu Kadriorg

Pomnik Jaana Poska

     Budowę pałacu dla swojej drugiej żony Katarzyny, zlecił car Piotr I, a nad całością czuwał włoski architekt, Niccolo Michetti. Car nie doczekał się ukończenia budowy. Po jego śmierci właścicielką posiadłości została Katarzyna.

Pałac Kadriorg w Tallinie

Pałac Kadriorg w Tallinie

      Pałac zaliczyć można do najpiękniejszych barokowych zabytków Europy. Stojąc przodem do budynku, warto spojrzeć w lewą stronę  wzdłuż  alejki.  Nad  brzegiem  zatoki  stoi pomnik Rusałka. Przedstawia on anioła trzymającego w ręku prawosławny krzyż i patrzącego w morze. W ten sposób upamiętniono katastrofę i oddano cześć ofiarom rosyjskiego statku Rusałka, który zatonął w 1893 roku, w drodze do Finlandii.

Pomnik Rusałka

     Po salonach pałacu przechadzały się niegdyś caryce Katarzyna i Elżbieta oraz car Mikołaj I. Pełnił on też rolę letniej rezydencji władców rosyjskich. Obecnie pałac udostępniony jest do zwiedzania. Podziwiać w nim można obrazy i rzeźby nie tylko twórców rosyjskich. W komnatach znajdują się też naczynia, meble, kominki i piece wykonane z dekoracyjnych kafli.

Wnętrza pałacu Kadriorg

Wnętrza pałacu Kadriorg

     Po zwiedzeniu wnętrz przeszliśmy na tył budynku. Tam znajduje się piękny, zadbany ogród kwiatowy z fontannami.

Ogrody przy pałacu Kadriorg

W ogrodach pałacu Kadriorg

Pałac Kadriorg w Tallinie

     Przechodząc dalej doszliśmy do pobliskiego Pałacu Prezydenta. Przed wejściem stali wartownicy, nad drzwiami wisiał herb Estonii.

Pałac prezydenta

      W roku 1980 w Moskwie odbyła się XXII letnia olimpiada, w której rozgrywano większość konkurencji. W Tallinie ówczesnej republice estońskiej ZSRR, zaplanowano konkurencje żeglarskie. Z tego powodu w nadmorskiej dzielnicy Pirita wybudowano wioskę olimpijską. Obecnie mieści się tam hotel, centra fitness i sauny. Atutem lokalizacji wioski jest przepiękny widok od strony Zatoki Tallińskiej na starą część miasta.

W drodze do wioski olimpijskiej

Wioska olimpijska w Tallinie

Widok na zatokę w Tallinie od strony wioski olimpijskiej

Widok na zatokę w Tallinie od strony wioski olimpijskiej

     Nowymi inwestycjami na cele olimpiady była też hala widowiskowo-sportowa oraz wieża telewizyjna o wysokości 314 m. Nasz przewodnik twierdził, że organizatorzy wycieczek bardzo rzadko ujmują ją w planach zwiedzania. My wjechaliśmy na taras widokowy wieży, szybko poruszającą się windą. Zajęło nam to około minuty. Podczas wjazdu na jednej ze ścian windy, podświetlony jest kształt wieży, obok którego wyświetlają się liczby informujące zwiedzających, na ilu metrach nad ziemią aktualnie się znajdują. Pierwszy taras widokowy jest przeszklony. Na wykładzinie wypisane są nazwy wielu stolic i odległości dzielące je od Tallina, na przykład. Madryt – 2890 km, Paryż – 1855 km, Berlin – 1039 km, czy Dakar-.6040 km. W podłodze są też przeszklone koła, przez które widać teren znajdujący się pod wieżą. Można tam stanąć, co niektórzy mieli z tym kłopot mimo, że średnica kół nie jest wielka. Z wieży rozpościera się widok na pobliska okolicę: miasto i zatokę. W krajobrazie dominuje dużo zieleni.

Wieża telewizyjna w Tallinie

Wizualizacja w windzie

Szklana podłoga na wieży telewizyjnej

 

 

Widok z wieży Telewizyjnej

      Można jeszcze wyjść na taras zewnętrzny. Podczas naszego pobytu bardzo wiało. Myślę, że jest to częste zjawisko, gdyż przy drzwiach wejściowych wiszą ciepłe peleryny, którymi można się okryć. Na dole, wychodząc z windy po prawej stronie jest kącik telewizyjny, fragment studia telewizyjnego. Można usiąść przy stoliku i sprawdzić się w roli spikera telewizyjnego. Przy wyjściu jest sklepik z pamiątkami.

Na wieży telewizyjnej

   Przejeżdżając ulicami miasta widziałam budynek  Muzeum Zawodów z ciekawą formą pomnika, porozstawianych walizek stojących pod budynkiem.

    Zapraszam do zapoznania się z wpisami: Godzina na Górnym Mieście w Tallinie i  Godzina w Dolnym Mieście w Tallinie.

  Na koniec wspomnę jeszcze o jednym atucie miasta. Z Tallina jest dogodne połączenie promowe do Helsinek. Będąc w Tallinie można sobie wygospodarować jeden dzień na stolicę Finlandii. Opis takiego wyjazdu zamieściłam we wpisie:

 W Helsinkach podczas jednodniowej wycieczki z Tallina.

Zapraszam do zapoznania się z innymi wpisami dotyczącymi zwiedzania Tallina.

Godzina na Górnym Mieście w Tallinie

Godzina na Dolnym Mieście w Tallinie

2 komentarze

    • Aga z podróżyszczypta, 10 marca 2017, 09:43

    Odpowiedz

    Miło było powspominać. Tallinn to jedno z moich ulubionych miast.

      • admin, 10 marca 2017, 13:37
      • Autor

      Odpowiedz

      Przyznam, że mnie też zauroczyło to miasto.

Dodaj komentarz