W Cefalu

     Cefalu było miejscem mojego tygodniowego pobytu na Sycylii. To urokliwe, niewielkie miasteczko, którego nazwa, w języku greckim – cefale, oznacza przylądek. Rzeczywiście odzwierciedla ona położenie miejscowości, na przylądku oblewanym przez wody Morza Tyrreńskiego.. Patrząc na miasto od strony zachodniej, z lewej strony widać morze, po środku górującą nad miastem Katedrę i z prawej strony wzgórze La  Rocca wznoszące się na wysokość 270 metrów.  Cefalu to miejscowość turystyczna, ale ma swoją niekrótką historię i zachowało się w niej kilka miejsc godnych uwagi.

Cefalu o wschodzie słońca

     Za największą atrakcję Cefalu uznawana jest Katedra, której budowę rozpoczęto w 1131 roku za czasów Rogera II. Mieści się ona przy placu Piazza Duomo. W 2015 roku katedra została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Do katedry prowadzą schody. We wnętrzu świątyni podziwiać można bizantyjskie mozaiki z 1148 roku, chrzcielnicę z XII wieku, marmurowy posąg Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus z 1533 roku,  organy z XVII wieku czy grób biskupa Castelli z 1788 roku. Zaglądając do wnętrza katedry natrafiłam na ślub.

x-default

     Poza katedrą można jeszcze zajrzeć do kościoła Chiesa di Santo Stefano.

W jednym z dawnych kościołów, w pobliżu Chiesa di Santo Stefano mieściła się czasowa bezpłatna wystawa poświęcona kinematografii. We wnętrzu znajdowały się ponadto dwie figury z XVII i XVIII wieku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

     Innym zabytkiem jest Lavatoi Medioevale średniowieczna pralnia wykorzystywana głównie w czasach arabskich i normańskich. Wodę do pralni dostarczano ze słodkich źródeł.

Plaża

   Przy plaży w starej części Cefalu znajduje się Porta Pescaia.

     Miłośnicy sztuki mogą odwiedzić muzeum Mandralisca mieszczące się na ulicy o tej samej nazwie.

     Będąc w Cefalu warto wybrać się na wzgórze Rocca. Koszt biletu to wartość 4 euro. Ja ruszyłam tam wczesnym rankiem o 6:40, aby uniknąć wspinaczki w pełnym sycylijskim słońcu, w którym niewielki wysiłek fizyczny będzie wiązał się z ogromnym zmęczeniem. I mimo wczesnej pory, nie byłam jedyną chętną osoba  do porannej wspinaczki. W tym czasie nie można kupić biletów, automat też nie działa, weszłam  bez opłaty. Do wejścia na La Rocca doprowadzi pierwsza uliczka (prowadząca po schodkach w górę) z prawej strony Piazza Garibaldi.

Schody w stronę La Rocca

      Ze wzgórza rozpościera się widok na miasto, czerwone dachy domów na tle morza. Na samym szczycie znajdują się ruiny zamku, aby podziwiać okoliczne widoki, nie trzeba wspinać się na sam wierzchołek. Podejście nie jest zbyt ciężkie, pamiętać jednak trzeba o zabraniu butelki wody i wygodnych butów, jest trochę ślisko. Na początku wchodzi się po schodach, ale dalej jest kamienista, niezbyt wygodna ścieżka. Na wzgórzu znajdują się pozostałości dawnych kamiennych budowli: świątynia Diany z V-IV wieku p.n.e,  to kościół św. Anny z X wieku.

     Poza wspinaczką można też pokusić się na obejście Rocca. Nie wymaga to wiele czasu i wysiłku. Idąc wzdłuż morskiego brzegu, obchodząc górę mija się latarnię morską, następnie niemały port.

Widok od strony latarni morskiej

Widok od strony portu

     Idąc dalej dojdzie się do cmentarza, na którym stoją rodzinne grobowce z początków XX wieku. Zmarłych  chowa się w górę nad powierzchnią ziemi. Widocznie podłoże nie pozwala na grzebanie ciał pod ziemią. Grobowce wyglądają jak budynki i stoją jeden przy drugim. We wnętrzach po  obu stronach  są  wnęki, a po środku ustawiane są kwiaty i liczne zdjęcia zmarłych.

     W sobotnie przedpołudnia na ulicy Santa Barbara tuż przy cmentarzu odbywa się targ. Na straganach sprzedawane są między innymi produkty spożywcze: liczne oliwki, warzywa i owoce oraz miejscowe specjały takie jak sery czy suszone pomidory. Kupowałam tam owoce i za każdym razem wychodziło 1 euro.

     Plaże w Cefalu są piaszczyste, ale z licznymi głazami i  są  dosyć wąskie.  Wzdłuż morza ciągnie się  promenada długości około 2 km.

     Zamieszczam zdjęcie zrobione przy wejściu na wzgórze, z rozmieszczeniem atrakcji Cefalu.

Warto jest pospacerować po starej części miasta, które ma swój klimat.

Wąskie przejście

Apteka

Co krok natykamy się na knajpki. Watro spróbować tradycyjnych lodów podawanych w bułce.

   Ze względu na stację kolejową, Cefalu jest dobrym punktem wypadowy do Termini Imerese, Palermo czy Messyny. Skorzystałam z tej możliwości i wybrałam się do Palermo i Messyny. Wyjazdom tym poświecę oddzielne wpisy, które znajdą się w kategorii Sycylia.

Dodaj komentarz