Świątynia Nieba i Park Beihai w Pekinie – cz.3

     Trzeciego dnia zwiedzania Pekinu zaplanowaną mieliśmy wizytę w Świątyni Nieba i Parku Beihai. Po wyjściu z mieszkania okazało się, że mocno wieje. W tym dniu oprowadzała nas Linda, żona naszego gospodarza. Na początku rozdała nam jednorazowe maseczki do zakładania na twarz, gdybyśmy odczuwali dyskomfort podczas zwiedzania związany zanieczyszczeniem powietrza. Zwiedzanie  Rrozpoczęliśmy od wizyty w  Świątyni Nieba – Tian Tan, ukończonej za czasów panowania dynastii Ming. Służyła cesarzom dynastii Ming i Qing do składania ofiar i modlitwy do Nieba o obfite plony. W 1998 roku wpisano ją na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Stoi w gronie największych kompleksów świątynnych w Chinach. Jej powierzchnia jest trzy razy większa niż powierzchnia Zakazanego Miasta.

     Świątynię Nieba zwiedzaliśmy idąc z południa na północ. Po przejściu bramy, skierowaliśmy nasze kroki do najważniejszej, okrągłej  budowli , Ołtarza Nieba,  na  którym  cesarz  składał ofiary.  Okręgi  prowadzące  na  sam  szczyt  ołtarza,  wykonane  są z kamiennych bloków.

Brama wejściowa do Świątyni Nieba

      Ołtarz Nieba otoczony jest czerwonymi murami z białymi bramami. By dojść do  Świątyni Sklepienia, budynku z pojedynczym dachem, należy przejść przez bramę. Były otwarte  boczne, kiedyś przeznaczona dla cesarza i urzędników. Środkowa, ta dla bogów, była zamknięta.

Świątynia Sklepienia

     Do Świątyni Sklepienia prowadzą białe schody. Przechowuje się w niej tablice ku czci Bogów. Po bokach stoją parterowe pawilony.

     Idąc dalej mijaliśmy plac ze starymi drzewami, przechodziliśmy kolejną bramą, aż dotarliśmy do Qinian Dian, Świątyni Modłów o Dobry Urodzaj. Prowadzą do niej trzy poziomowe, białe schody. Dach też ma 3 poziomy.

Świątynia Modłów o Dobry Urodzaj

     We wnętrzu zobaczyć można smocze kolumny. Zagląda się przez drzwi, tu było tłoczno. Nie wiem, jaka jest szansa dostać się do drzwi, gdy jest okres wakacyjny i tłumy zwiedzających.

      Wychodziliśmy długą zadaszoną alejką. Jej drewniany dach wsparty jest na licznych czerwonych kolumnach.

Pobyt w Świątyni Nieba trwał 1,5 godziny.

     Po południu czekał nas spacer w parku Morza Północnego Beihai, który przez 1000 lat funkcjonował jako cesarski ogród. To jeden z najstarszych, tak dobrze zachowanych ogrodów cesarskich w Chinach. Zwykli śmiertelnicy mogą po nim spacerować dopiero od 1925 roku.  Zajmuje powierzchnię 690 tysięcy metrów kwadratowych, z której 390 m2 stanowi powierzchnia jeziora Beihai. Na terenie parku znajduje się wiele pawilonów, świątyń i pałaców. Po przejściu kolorowej bramy wejściowej widać jezioro, a w oddali wyspę Jade Flower Island (Qionghua) z Białą Dagobą do której prowadzi most.

Brama wejściowa do Parku Beihai

     My ruszyliśmy w prawo alejką biegnącą wzdłuż brzegu jeziora. Minęliśmy bramę pilnowaną przez dwa kamienne lwy i mostem ruszyliśmy  do  Świątyni Wiecznego Pokoju.

      Nad brzegiem przycumowane były łódki, którymi można pływać po jeziorze, przy sprzyjających warunkach pogodowych. Tego dnia wiał silny wiatr powodujący fale.

Biała Dagobą

     Zajrzeliśmy do  Zheng Jue Hall z rzeźbą Buddy i do Pu An Hall poświęconemu Tibetan Yellow Hat Sect of Buddhism.

     Kolejnym punktem była lamaistyczna Biała Dagoba, około 40-sto metrowa wieża, usytuowana w najwyższym punkcie parku. By się do niej dostać trzeba wspiąć się po stromych schodach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

     Wracając minęliśmy Pawilon Starożytnej Pracy. Przeszliśmy przez bramę stojąca  nad brzegiem jeziora, za którą biegła zadaszona droga udekorowana licznymi malowidłami.

     W wodach jeziora pływały liczne kaczki i ryby, dobrze widoczne z brzegu.

W parku byliśmy niecałe 2 godziny.

     Bez problemu zrealizowaliśmy program zwiedzania. Bez pośpiechu, w spokojnym tempie i bez tłoku spacerowaliśmy po parku Morza Północnego i terenie Świątyni Nieba.

Dodaj komentarz