Co można zobaczyć w uzdrowisku Supraśl

     Supraśl, którego początki sięgają 1500 roku, leży na Podlasiu, w odległości około 20 km od Białegostoku.  Jest obszarem Zielonych Płuc Polski, otaczają go lasy Puszczy Knyszyńskiej. Miasto oferuje przyjezdnym czyste powietrze i wody rzeki Supraśl. Sprzyjający  mikroklimat  i  złoża  borowin pozwoliły w 2001 roku przyznać miastu status  uzdrowiska.  Do zdrowia można wracać w sanatorium Knieja.

Rzeka Supraśl

Ale to nie jedyne walory Supraśla.

     Na początku miasta, przy wjeździe z Białegostoku, mija się zabytkowy cmentarz ewangelicki. Warto zrobić tu kilkuminutowy postój. Po lewej stronie znajdują się dwie kaplice, doskonale widoczne już od samego wejścia. Pierwsza to duża, czworoboczna, neogotycka wykonana z piaskowca Kaplica Grobowa Buchholtzów, ufundowana w 1904 roku przez Adelę, po śmierci męża Adolfa. Buchholtzowie to rodzina fabrykantów włókienniczych pochodzenia pruskiego. Do kaplicy z trójkątnie zakończonymi elewacjami  przylegają  arkadowe  krużganki.  Jest  bardzo  dekoracyjna.  Nad  wejściem  umieszczono  mozaikę  Chrystusa Króla, w oknach widać witraże. Drzwi były otwarte i można było zajrzeć do skromnego wnętrza.

Kaplica Grobowa Buchholtzów

Witraż w Kaplicy Grobowej Buchholtzów

Wnętrze Kaplicy Grobowej Buchholtzów

Mozaika  Chrystusa Króla na Kaplicy Grobowej Buchholtzów

 

   W niedalekim sąsiedztwie stoi dużo skromniejsza neoklasycystyczna Kaplica Grobowa Zachertów z 1885 roku. Nad wejściem umieszczono herb rodzinny.

Kaplica Grobowa Zachertów

Wnętrze Kaplicy Grobowej Zachertów

Po przeciwnej stronie drogi znajduje się murowano- drewniana kaplica cmentarna Wszystkich Świętych, która przez lata służyła prawosławnym, a teraz od niemal stu lat katolikom. Murowana wieża pochodzi z początku XVIII wieku, drewniany korpus z połowy XIX wieku.

     Już niewiele dzieli nas od serca Supraśla, męskiego klasztoru, którego bryły nie sposób nie zauważyć. Wielu turystów przyciąga do miasta właśnie ten prawosławny monaster męski Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy Maryi i św. Apostoła Jana Teologa (więcej tu) oraz Muzeum Ikon (więcej tu). Zwiedzanie pozostałych atrakcji warto dopasować do godzin wejść do muzeum.

Prawosławny monaster męski Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy Maryi i św. Apostoła Jana Teologa w Supraślu

Ikony z muzeum ikon w Supraślu

     W bliskim sąsiedztwie Muzeum Ikon znajduje się Muzeum Sztuki Drukarskiej i Papiernictwa z dwoma salami wystawowymi prezentującymi eksponaty związane z drukarstwem. Historia drukarska w Supraślu sięga 1695 roku, kiedy to Bazylianie uruchomili drukarnię, a w 1710 roku młyn papierniczy na rzece Supraśl. Drzwi muzeum były otwarte i zachęcały do zwiedzania. Bilet normalny kosztuje 12 zł, ulgowy dla uczniów i studentów 6 zł, emeryci lub seniorzy zapłacą za zwiedzanie 9 zł.

Muzeum Sztuki Drukarskiej i Papiernictwa

Sala wystawowa w Muzeum Sztuki Drukarskiej i Papiernictwa

     Naprzeciwko muzeum mieści się informacja turystyczna. Tu można uzyskać informacje na temat okolicy i miasta, czasowych wystaw oraz otrzymać plan Supraśla z zaznaczonymi najważniejszymi obiektami.

Jest jeszcze kilka miejsc wartych odwiedzenia.

     W bliskim sąsiedztwie monasteru znajduje się siedziba Parku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej. Mieści się ona w tak zwanym Białym Dworku zwanym Dworkiem Opata Jaworowskiego, bądź Zachertów. Zbudował go w 1822 unicki biskup, ostatni bazyliański opat klasztoru supraskiego. W latach 1834-1939 przeszedł w ręce rodziny fabrykantów Zachertów.

Biały Dworek w Supraślu, zwany Dworkiem Opata Jaworowskiego bądź Zachertów

     Tuż obok monasteru stoi drewniany budynek, Stara Poczta zwana Domem Ogrodnika. Zbudowali go Bazylianie w XVIII wieku. Początkowo mieszkał w nim ogrodnik. W XIX wieku funkcjonował w nim rosyjski urząd pocztowy, a od 1919 roku Poczta Polska.

Stara Poczta zwana Domem Ogrodnika

     Warto też podejść pod Pałac Buchholtzów. Pochodzi z XVIII wieku.  Początkowo był to  dwór ekonoma klasztoru  Bazylianów. W  1892 roku nowi  właściciele – fabrykanci włókienniczy Buchholtzowie,  rozpoczęli  przebudowę  budynku  w  stylu  eklektycznym z  przewagą  secesji.  Od  1959  roku  mieści  się tu Liceum Plastyczne. Budynek otacza park, jedyny przykład secesyjnego  ogrodu w województwie  podlaskim.  Uczniowie  liceum  mają  niewątpliwą  przyjemność  pogłębiać  swoje  artystyczne  zainteresowania w tak pięknym otoczeniu.

Pałac Buchholtzów

Pałac Buchholtzów

Pałac Buchholtzów

     Kolejnym zabytkiem jest wybudowany z czerwonej cegły tak zwany Dom Kleina. Początkowo pod koniec XIX wieku budynek pełnił rolę domu administratora fabryki włókienniczej Buchholtzów. Później był Domem Parafialnym Parafii Ewangelicko-Augsburskiej. W chwili obecnej mieści się w nim siedziba Centrum Kultury i Rekreacji w Supraślu. Wnętrza budynku służyły za Komisariat Policji w Królowym Moście, znanej filmowej trylogii filmowej Jacka Bromskiego pt. U Pana Boga…

Dom Kleina

     Na uwagę zasługuje też Zespół fabryczny Jansena. Obecnie mieści się w nim stołówka i internat Liceum Plastycznego.

Dom Jansena

     Przy  ulicy  3-go  Maja  stoją  tak  zwane  Domy  Tkaczy  z  połowy  XIX  wieku.  Inicjatorem  ich powstania  był  właściciel  jednej z supraskich fabryk włókienniczych. W jednym budynku mieszkały cztery rodziny. Pełniły funkcje mieszkania i miejsca pracy.

Domy  Tkaczy

     Z domami  tkaczy  sąsiaduje  neobarokowy  kościół  katolicki Świętej Trójcy  zbudowany w latach 1861-1863.  Msze  zaczęto w nim odprawiać w 1868 roku. Wieżę kościoła dobudowano na początku XIX wieku. Można wejść do środka jest otwarty.

Wnętrze kościoła Świętej Trójcy w Supraślu

     W Supraślu jest jeszcze poewangelicki neogotycki Kościół Najświętszej Marii Panny Królowej Polski zbudowany w 1885 roku. W  latach  1931-1941 sowieci usunęli krzyże i urządzili w nim kino. Do lat osiemdziesiątych XX wieku, nieużywany kościół niszczał. W  1989  roku  Kuria  Rzymskokatolicka  z  Białegostoku  odkupiła  go od Konsystorza Ewangelicko-Augsburskiego  w  Warszawie. W kościele wisi obraz Matki Boskiej Supraskiej.

Kościół Najświętszej Marii Panny Królowej Polski w Supraślu

Wnętrze Kościoła Najświętszej Marii Panny Królowej Polski w Supraślu

     W tym niewielkim miasteczku od 1991 roku działa Teatr Wierszalin. W 1994 roku jego siedzibą stał się dom kolonijny wybudowany w latach dwudziestych XX wieku.

Siedziba Teatru Wierszalin

     W pobliżu teatru stoi modernistyczny Dom Ludowy zbudowany w 1934 roku, obecnie pełni rolę teatru oraz sali kinowo-koncertowej. Na skwerze przy dawnym Domu Ludowym, w 2010 roku stanęła ciekawa fontanna będąca jednocześnie zegarem słonecznym.

Fontanna przed Domem Ludowym będąca jednocześnie zegarem słonecznym.

     Siedzibą  urzędu  miejskiego  jest  Ratusz Miejski  z  1906 roku.  Niegdyś  mieściła  tu  się szkoła  zbudowana  dzięki  hojności hr. Józefiny Zachert.

Ratusz Miejski  w Supraślu

Na spacer po mieście i zwiedzanie trzeba wygospodarować około 4 godzin.

 

    • Zbyszek, 29 grudnia 2017, 09:44

    Odpowiedz

    Dorotka z taką znajomością tematu mogłabyś z powodzeniem pisać przewodniki dla wielu znanych firm turystycznych. Co do Supraśla to chciałbym dodać, że w latach 1983-2003 funkcjonował tam prężny i znany w Polsce ośrodek szkolenia pożarniczego w tym Szkoła Podoficerów Pożarnictwa. A wiem, że tematy o straży pożarnej i strażakach są bliskie Twojemu sercu.

      • admin, 29 grudnia 2017, 11:05
      • Autor

      Odpowiedz

      Zbyszku, dziękuję za miłe słowa. Przyznam się, że przyjemnie było czytać Twój komentarz. Co do ośrodka szkolenia. Wiem, że był taki, niestety, nie kojarzę jego lokalizacji. Pozdrawiam

    • Patrycja, 30 grudnia 2017, 12:38

    Odpowiedz

    Bardzo przyjemna wycieczka. Supraśl jest niezwykle urokliwym miastem, co idealnie oddają zamieszczone zdjęcia. Można spędzić tu trochę czasu zarówno nad zalewem, spacerując wśród drzew, czy też zwiedzając opisane powyżej obiekty. Polecam wszystkim taką formę odpoczynku. Zachęcam również do spaceru po Puszczy Knyszyńskiej, jako uzupełnienie dnia. 🙂

      • admin, 30 grudnia 2017, 13:11
      • Autor

      Odpowiedz

      Też tak uważam, Supraśl ma swój urok. Miałam wrażenie, jakby stał gdzieś z boku codziennego zabiegania. Po Puszczy Knyszyńskiej nie spacerowałam z braku czasu.

Dodaj komentarz