Spacerem po Grodnie – trasa II

     Druga trasa rozpozna się przy dworcu kolejowym.

    Wychodząc z budynku dworca, po prawej stronie zobaczycie wejście do zajmującego, moim zdaniem, niewielką powierzchnię ZOO.

     Koszt wejście dla osoby dorosłej to 5,50 rubla, dla dzieci od 3 do 16 lat 3,50, dzieci w wieku poniżej 3 lat wchodzą bezpłatnie. Przy wejściu można za 40 kopiejek kupić plan ZOO. Wydawałoby się, że ciekawa atrakcja dla dzieci. Niestety, według mnie jest to bardzo przygnębiające miejsce, w którym zwierzęta przebywają ,w większości, w klatkach lub na małych betonowych wybiegach. Miałam wrażenie, że zwierzaki są smutne.

     Na terenie obiektu znajduje się kabina z filmami 7D, moim zdaniem raczej 5D. Za 3 ruble można wybrać film i doświadczyć doznań podczas projekcji wybranego filmu trwającego od 4 do 8 minut. W seansie może jednocześnie uczestniczyć maksymalnie 4 osoby.

     Niedaleko, w odległości około 700 metrów od ZOO, znajduje się jedyny czynny na Białorusi kościół ewangelicko-augsburski św. Jakuba. Jego społeczność liczy tylko 50 wyznawców. Zbudowano go w II połowie XIX wieku na miejscu byłej drewnianej osiemnastowiecznej kirchy, potem kilkakrotnie przebudowywano.

Kościół ewangelicko-augsburski w Grodnie

     Stąd, w odległości niecałych 200 m znajduje się Dom-muzeum Maksyma Bohdanowicza białoruskiego poety.  Nie zwiedzałam go.

     Na wprost kościoła, w odległości 350 metrów, znajduje się Sobór opieki Matki Bożej z 1907 roku. Wybudowany został w stylu pseudo rosyjskim w celu uczczenia oficerów pułku grodzieńskiego, walczących w wojnie rosyjsko-japońskiej.  W cerkwi zobaczycie cudowną ikonę Matki Bożej Kazańskiej. By wejść do wnętrza, kobiety powinny zakładać chustki.

Sobór opieki Matki Bożej

Sobór opieki Matki Bożej

Kaplica przy soborze opieki Matki Bożej

     Idąc  ulicą  Elizy  Orzeszko,  w  stronę parku  Zhilibera,  dojdziecie  do muzeum Elizy Orzeszkowej mieszczącym się w  budynku, w którym pisarka mieszkała i tworzyła w latach 1894-1910. Kasa biletowa znajduje się w pomieszczeniu biblioteki. My do muzeum mieliśmy   wejście  w   ramach  wykupionej  jeszcze  w  Polsce  usługi   turystycznej.  Weszliśmy   do  wnętrz  wraz   z  polską  grupą i wysłuchaliśmy opowieści o życiu i twórczości pisarki.

Muzeum Elizy Orzeszkowej w Grodnie

     Niedaleko muzeum , po jego prawej stronie, jest pomnik pisarki.

     Z tyłu przesłonięty zielenią stoi Dom Masonów.  Warto przejść do niewielkiego parku Zhilibera, na który spogląda umieszczona  na kolumnie  Eliza Orzeszkowa. W parku są ciekawie zaprojektowane ławeczki, mostek miłości i niewielka rzeczka, po której pływają kaczki.

 

   Idąc w głąb dojdziecie do pomnika ze zbiorową mogiłą żołnierzy i partyzantów sowieckich z 1944 roku, na którym płonie wieczny ogień. Znajduje się na nim płyta z nazwiskami pochowanych w niej osób.

     A nieco dalej zobaczycie jasny budynek Teatru Lalek z końca XVIII w. Inicjatorem jego powstania był A. Tyzenhauz,  starosta grodzieński.  Na boku jest Kawiarnia Teatralna, w której można zatrzymać się na lody czy kawę.

     Stąd możecie przejść na drugą stronę ulicy Dzierżyńskiego i podejść pod Krzywą Oficynę z 1760 roku. Obecnie mieści się w niej szkoła muzyczna. Przejdźcie jeszcze przez Plac Lenina z jego pomnikiem. Podczas naszego pobytu ozdabiały go liczne flagi.

Plac Lenina w Grodnie w przeddzień 1 maja

Pomnik Lenina widoczny z parku Zhilibera

     Już dosłownie kilka kroków dzielić Was będzie od ulicy Sowieckiej (Советскaя). Jest tu niedrogi bar szybkiej obsługi, gdzie możecie zatrzymać się na ciepły posiłek. Przy tej samej ulicy mieści się muzeum żelazek. Niestety, mimo chęci, nie udało nam się go zwiedzić. Czynne jest od wtorku do piątku między 10:00 a 18:00, w soboty i niedziele między 10:00 a 16:00, w poniedziałki jest zamknięte . By się do niego dostać trzeba wejść w podwórko, po lewej stronie są drzwi prowadzące na piętro. Drewniane schody doprowadzą pod drzwi prywatnego muzeum. Jedynie je udało nam się zobaczyć.

     Tu kończy się proponowana przeze mnie trasa. Po zwiedzaniu i obiedzie warto jeszcze przejść lub podjechać na cmentarz, na którym spoczywa Eliza Orzeszkowa . Jest on oddalony około 2 km od muzeum żelazek.

Jeżeli interesuje Cie zwiedzanie Grodna, po inne informacje zajrzyj do kategorii Białoruś . Zapraszam

3 komentarze

    • Wieslaw Gogacz, 22 maja 2018, 20:45

    Odpowiedz

    A jak idą przygotowania do skandynawskiej wyprawy?
    Wiecho

    • admin, 22 maja 2018, 21:57
    • Autor

    Odpowiedz

    Wielkimi krokami. Finalizujemy organizacyjnie. Mamy dużo planów i nadzieję, że damy radę. Pozdrawiam

  1. Odpowiedz

    Dziękuję za wszystkie relacje z Grodna. Dokładnie pokazałaś miasto.

Dodaj komentarz