Jeden dzień zwiedzania Oslo z Oslo Card

     Jeżeli nie straszne jest Wam całodzienne zwiedzanie i zamierzacie odwiedzić kilka muzeów, skorzystajcie z zakupu Oslo Card. Jednodniowa karta to koszt w wysokości 395 NK dla dorosłych i 318 dla uczniów i studentów. Warto jest kupić w Polsce międzynarodową legitymacje ISIC, która  jest honorowana przy zakupie ze zniżką.

     Zwiedzanie możecie rozpocząć od rejsu na półwysep Bygdoy. Znajdują się tam, dosłownie obok siebie, trzy ciekawe muzea. Pierwszy rejs macie o 9:05, a na miejsce dopłyniecie w 15 minut w ten sposób oszczędzacie nogi, bardzo potrzebne tego dnia. Autobusem miejskim nr 30, który też jeździ na półwysep Bygdoy,  jest o wiele gorsze połączenie. Port B9, z którego odpływają darmowe stateczki dla posiadaczy Oslo Card, zlokalizowany jest niemal naprzeciwko City Hall.

Godziny kursowania statków na półwysep Bygdoy

     Zaletą rejsu jest możliwość zobaczenia ratusza od strony morza oraz twierdzy Akershus czy rezydencję króla Oskara I, Zamek Oscarshall.

Ratusz w Oslo – widok od strony fiordu

Twierdza w Oslo – widok od strony fiordu

Oslo – widok od strony fiordu

Zamek Oscarshall w Oslo – widok od strony fiordu

     Stateczek pierwszy raz zatrzymuje się w okolicy Muzeum Łodzi Wikingow i Skansenu. By dostać się do Muzeum Statku Polarnego Fram, Kon-Tiki i  Muzeum Morskiego trzeba wysiąść na drugim przystanku.

Muzeum Fram

     Zacznijcie od Muzeum Statku Polarnego Fram, które zrobiło na mnie niesamowite wrażenie. We wnętrzu znajduje się ogromny statek z autentycznym wyposażeniem, na którego pokład można wejść.

     Na terenie znajdziecie igloo, oczywiście nie z lodu, ale warto wejść do środka i poczuć rozmiar mieszkania Eskimosów. Obok niego umieszczono interaktywny element zaprzęgu polarników. Można włożyć szelki i spróbować jak ciężko ciągnąć jest  bagaże podczas polarnych wypraw. Można też wziąć udział w bezkrwawych łowach i postrzelać do zwierząt ukazujących się na ekranie monitora. Na piętrze, naprzeciwko statku jest okrągła gałka, naciśnijcie ją, a gdy otworzą się drzwi wejdźcie do środka symulatora warunków panujących na łodzi podczas wypraw polarnych.

W muzeum Fram

     Z Muzeum Fram sąsiaduje muzeum Kon-Tiki poświęcone ekspedycjom norweskiego podróżnika i etnografa Thora Heyerdahla.

Muzeum Kon-Tiki

     Tu Czekaja na zwiedzających eksponaty z wypraw i ciekawe łodzie z ekspedycji Heyerdahla. Jedną z nich jest Kon-Tiki, tratwa zbudowana z balsy, którą Heyerdahla przepłynął w 1947 roku 5000 mil po Oceanie Spokojnym.

Tratwa Kon-Tiki

Tratwa Kon-Tiki

     Druga to łódź Ra II, zbudowana z trzciny na wzór starożytnej łodzi egipskiej, którą poszukiwacz pokonał drogę morską z Afryki Północnej na Karaiby.

Łódź Ra II

     Trzecim  muzeum na półwyspie  Bygdoy, to Muzeum Morskie z licznymi modelami statków, łodzi oraz fragmentami statków.

 

     Nad brzegiem morza, miedzy muzeum Fram, a Morskim stoi pomnik –sylwetki pięciu podróżników, odkrywców Bieguna Południowego. To właśnie  Roal Amundsen, Olav Bjaaland, Sverre Hasse, Helmer Hanssen i Oscar Wisting  jako pierwsi stanęli na biegunie.

     Kolejno, trzeba przejść około 1 kilometra by dotrzeć do Muzeum Łodzi Wikingów. Wystawy mieszczą się na jednej kondygnacji i prezentują łodzie, wozy i stroje wikingów. By lepiej zobaczyć wystawowe łodzie i rzucić okiem w ich wnętrza, można wejść po schodkach wyżej na przygotowane w tym celu balkoniki.

Muzeum Łodzi Wikingów

W Muzeum Łodzi Wikingów

     Jeżeli nie macie dość zwiedzania, po wyjściu z budynku, skierujcie się w lewo i po 400 m dojdziecie do Norsk Folkemuseum – muzeum i skansenu, jednego z największych w Europie. Możecie też podjechać tam autobusem. Przejdźcie na dziedziniec i wejdźcie do budynku z wystawą strojów ludowych i zimowych rękawic z norweskimi wzorami. Ta część moim zdaniem nie jest najciekawsza i może zniechęcić do dalszego zwiedzania. Nie poprzestańcie jednak na tym, mińcie budynek i koniecznie przejdźcie się wzdłuż alejek, by zobaczyć murowane i drewniane  budynki z różnych okresów i regionów Norwegii. Naprawdę warto, poczujecie się jakbyście spacerowali po starych norweskich wioskach i miastach. Ponieważ lubię skanseny, poświęcę mu oddzielny wpis.

W Norsk Folkemuseum

W Norsk Folkemuseum

     Po wyjściu ze skansenu, autobusem nr 30, podjedźcie pod gmach Pokojowej Nagrody Nobla. Przystanek jest przy samym budynku.

Gmach Pokojowej Nagrody Nobla

Poszukajcie tam znanych postaci, które  mają swoje miejsce w formie tabliczek z wizerunkiem i informacjami.

    Bez problemu odnajdziecie Lecha Wałęsę, Matkę Teresę, Michaiła Gorbaczowa, Dalai Lamę, Baracka Obamę i wielu innych laureatów Pokojowej Nagrody Nobla.

     Po wyjściu z sali odszukajcie księgi, na stronach której wyświetlają się informacje niczym w gazetach z powieści o Harrym Potterze.

     Kolejnym punktem jest Galeria Narodowa ze znanym obrazem Krzyk, arcydziełem ekspresjonizmu, uznanym za największe dzieło  Edvarda  Muncha  z  1893  roku.  Przerażona postać stoi na tle fiordu w pobliżu Oslo. Odnajdziecie go na piętrze w sali nr 19.

Krzyk Muncha w galerii Narodowej w Oslo

Mnie dodatkowo zaciekawiły ikony,

Ikona- Galeria Narodowa w Oslo

W Galerii Narodowej w Oslo

     W muzeum tym, przy wejściu na schodu i przed łazienkami, umieszczono dla zwiedzających zbiorniki z pitną wodą i plastikowe kubeczki. Warto z niej skorzystać, zwłaszcza gdy zwiedza się w upalne dni, jak to było w tym roku. Usługa była nieodpłatna.

     Jeżeli nie wyczerpaliście jeszcze swoich wszystkich sił możecie pojechać na skocznię  Holmenkollen. Ja miałam to w planach i czas się znalazł. Niestety z powodu braku połączenia linią metra nr 1 ( jakaś przerwa w kursowaniu i zamknięta stacja przy teatrze) zrezygnowaliśmy z szukania innego sposobu dotarcia tam.

     Wejścia do tych wszystkich muzeów macie w cenie Oslo Card. Dodatkowo możliwość nieograniczonej liczby przejazdów tramwajem, autobusem w pierwszej strefie, a metrem nieco dalej. Mylę, że przy takim zwiedzaniu warto rozważyć zakup karty. Ja kupiłam ją w informacji turystycznej. Przy okazji zaopatrzcie się w plan Oslo, który za darmo jest dostępny w każdym muzeum.

Dodaj komentarz