Śnieżka nie tylko dla miłośników górskiej wspinaczki

Śnieżka, osiągająca wysokość 1603 m n.p.m., nosi zaszczytne miano  najwyższego szczytu Karkonoszy i Sudetów. Przez Śnieżkę przebiega  granica miedzy Polską a Czechami. Jest atrakcją Karkonoskiego Parku Narodowego, chętnie odwiedzaną przez turystów. Na szczyt Śnieżki można wejść po wytyczonych pieszych szlakach różnej długości i trudności.

Śnieżka

Dla tych którzy chcieliby znaleźć się na szczycie góry, ale nie mają ochoty zbytnio zmęczyć nóg lub nie pozwala im na to stan zdrowia, pozostaje wjazd Miejską Koleją Linową na Kopę. Ze stacji dolnej usytuowanej na wysokości 824 m n.p.m. na terenie Białego Jaru przejeżdża się na stację górną na Kopie, która znajduje się  na wysokość 1354 m n.p.m. Jeżeli chcecie wjechać na Kopę, zróbcie to rano, by nie tracić zbyt dużo czasu na stanie w kolejce po bilet. Z kolejnymi godzinami czekających na wjazd było coraz więcej.

Sam wjazd dostarcza wielu pozytywnych doznań i niewątpliwie skraca czas dotarcia na Śnieżkę. Odcinek długości niemal 2278 m i różnicy poziomów 530 m pokonuje się w niecałe 20 minut. Podczas przejazdu, siedząc na czteroosobowych kanapach, podziwiać można piękno górskiej okolicy. Dla osób niepełnosprawnych przygotowane są dodatkowo dwie gondole.   Po zejściu z kolejki na górnej stacji, warto odwrócić się i spojrzeć na Karpacz leżący w dole.

Stacja górna kolejki na Kopie
Widok na Karpacz od strony Kopy

Kolejnym etapem jest przejście łatwą, niemęczącą trasą długości 1500 m pod schronisko górskie „Dom Śląski”. Jest to jedno z pierwszych schronisk jakie powstało w Karkonoszach. Obecny wygląd otrzymało po przebudowie w 1920 roku. Gdy tam dotrzecie, będziecie na wysokości 1400 m n.p.m.

Schronisko Dom Śląski

Dalej zostaje najkrótszy, ale najtrudniejszy odcinek i pokonanie różnicy poziomów około 200 m. Stoją przed Wami dwie możliwości. Pierwsza to wspinaczka krótszą 800 metrową, bardziej wymagającą i stromą, typowo górską trasą. Ja wybrałam tę drogę dotarcia na szczyt.

Dwie drogi dojścia na Śnieżkę
Widok na szlaki i Śląski Dom

Druga opcja, to odcinek  lżejszy  lecz dłuższy, mający 1600 m, łagodnie oplatający  wzgórze. Wydaje się być wygodną i szeroką drogą w porównaniu z krótszą trasą. Trasę dłuższą wybrałam w drodze powrotnej, by przy okazji podziwiać okoliczne widoki od innej strony. Poza tym łatwiej się wchodzi niż schodzi.

Na szczycie było sporo turystów dostających się tu od strony polskiej i czeskiej. I tu jest jeszcze jedna opcja dotarcia na Śnieżkę, tym razem bez jakiegokolwiek wysiłku i wspinaczki. Trzeba przejechać do naszych sąsiadów do dolnej stacji Peca pod Sněžkou i można czeską kolejką gondolową dojechać dosłownie na sam szczyt. Dokładne informacje o  kolejce na śnieżkę  z Czech: http://www.snezkalanovka.cz/o-lanovce/ .

Na Śnieżce
Czeska kolejka na Śnieżkę

 Na Śnieżce znajduje się restauracja i obserwatorium meteorologiczne.

Stoi tam też  zbudowana w kształcie rotundy, zabytkowa kaplica  św. Wawrzyńca z 1665 roku. Uroczyste msze odbywają się w niej 10 sierpnia.  Jest to najwyżej położony zabytek sztuki barokowej w Polsce. Czesi też mają swój rekord na Śnieżce.  Po czeskiej stronie stoi Urząd Pocztowy, który jest najwyżej położonym, działającym  punktem pocztowym w Czechach.

Kaplica na Śnieżce

Nieco niżej znajduje się górna stacja kabinowej  kolejki  linowej, która łączy Śnieżkę z dolną stacją Peca pod Sněžkou. 

Po odpoczynku na szczycie, możecie zejść do wyciągu, nieco dłuższą drogą oplatającą górę, ale znacznie lżejszą do przejścia niż krótsza, która wymagała wspinaczki.

Korzystając z wyciągu, da się dotrzeć na szczyt Śnieżki bez większego wysiłku.

  1. Odpowiedz

    Ze Śnieżką mam zabawne wspomnienia. Weszłam na górę wiele lat temu, kiedy jeszcze pilnowano granic. Jeden z polskich turystów wybrał się tam z małym pieskiem. W pewnym momencie psiak przebiegł na stronę czeską. Właścicielowi nie pozwolono przekroczyć granicy, więc pogranicznik czeski nieźle się nabiegał za pieskiem. W końcu udało mu się psa złapać i oddać właścicielowi.

      • admin, 19 kwietnia 2019, 12:03
      • Autor

      Odpowiedz

      Na szczęście, teraz można przechodzić na czeską stronę bez problemu. Gdybym miała więcej czasu, chętnie zjechałabym ich kolejką do dolnej stacji.

  2. Odpowiedz

    Przez rok miałam widok na Karkonosze. I chodziłam oczywiście ile mogłam. Cudne okolice!

      • admin, 4 maja 2019, 11:55
      • Autor

      Odpowiedz

      Zgadzam się z Tobą, okolica przepiękna.

  3. Odpowiedz

    Uwielbiam górskie wycieczki. Gdy chcę się tak na maxa zresetować, to wybieram się na taką samotną wyprawę – dodaje mi to energii, nawet jeśli to jest wypad tylko jednodniowy. Poza tym dużo czasu spędzam na podróżowaniu samochodem, objeździłem już w ten sposób niemal całą Polskę.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.