Święci Konstantyn i Helena, najstarszy kurort bułgarskiego wybrzeża

Miejscowość Święci  Konstantyn i Helena, jeszcze przed odzyskaniem przez Bułgarię niepodległości, była ulubionym miejscem wypoczynku Warneńczyków. Słynie z walorów uzdrowiskowych. Jest niewielka, spokojna, położona wśród starych pięknych, ponad stuletnich, liściastych i iglastych drzew. Rozpoznacie tam: platany, dęby, figowce, morwy, lipy, cisy, świerki, modrzewie. Miasteczko z jednej strony oddalone jest od Warny o około 10 km , a z drugiej o 9 km od Złotych Piasków.

Krótka historia

Jak głosi jedna z legend, marynarz przewożący ikonę świętych, rozbił się niedaleko obecnej miejscowości, ale uratował się z opresji. Uznał to za znak boży. Święci Konstanty i Helena zostali patronami monastyru. Obecna nazwa miejscowości jest taka sama jak monastyru, który się w niej znajduje. Jednak na przełomie dziejów funkcjonowały różne nazwy. Jeszcze nie tak dawno, gdy Bułgaria była republiką socjalistyczną, miejscowość nosiła nazwę Drużba. Wcześniej istniała jako Warna-Letowiszte. Mieszkańcy Warny upodobali sobie tę okolicę ze względu na klimat i lecznicze wody mineralne. W 1897 roku rozpoczęła się zabudowa terenów wokół monastyru. Początkowo były to domki letniskowe. W roku 1908 do pierwszego domu wypoczynkowego przyjechali pierwsi zagraniczni goście z Czech, Niemiec i Polski.

Świeci Konstantyn i Helena

Plaże

Turyści chcący korzystać z plaż, w Święci Konstantyn i Helena znajdą je w zatoczkach, w przeciwieństwie do sąsiednich miast cieszących się długimi piaszczystymi plażami. W Święci Konstantyn i Helena, każda z plaż ma sektor płatny z leżakami i parasolami oraz część bezpłatną, gdzie można rozłożyć sobie koc lub ręcznik i wbić w piasek rozkładany parasol plażowy. Dużo osób korzysta z tej bezpłatnej opcji. Jak powiedział nam jeden z tubylców, przepisy regulują kwestię darmowych stref na plaży, muszą one stanowić minimum 20% powierzchni plaży. Serwis plażowy nie jest tani, za dwa leżaki i parasol trzeba średnio zapłacić około 25 leva za dzień. 

Na plaży przy Grand Hotelu zapraszano do korzystania z oferowanych, płatnych rozrywek na morzu. Ich ceny w lipcu 2019 roku, poniżej na zdjęciu.

Płatna strefa na jednej z plaż

Najbliżej Warny jest dosyć duża piaszczysta plaża . Zejście na nią jest po schodach z Grand Hotelu.

Za portem, kierując się w stronę Złotych Piasków, usytuowana jest malutka odosobniona plaża z trzcinowymi parasolami.

Za nią znajduje się plaża Laguna, na której  nigdy nie ma fal, za to zejścia do morza nie polecam dzieciom, szybko robi się głęboko. Z jednej strony plaży stoi biały krzyż.

Z drugiej strony  widać molo, na którego końcu ustawiono pomnik Neptuna.

Dalej są już większe, piaszczyste plaże. Można nimi dojść do restauracji Syriusz, urządzonej na statku.

Za restauracją jest kolejna również piaszczysta plaża.

Hydropolis

Budynek z basenami z leczniczymi wodami, między innymi siarkową, znajduje się blisko morskiego brzegu. Wejście na cały dzień kosztuje 25 leva, seniorów 21 leva. W tej cenie są też leżaki na świeżym powietrzu. Po uiszczeniu opłaty nie można wychodzić z terenu kompleksu i wracać na ten sam bilet. Osobiście nie korzystałam z tej atrakcji, informacje uzyskałam od turystek mieszkających w tym samym hotelu, które kolejny raz przyjechały w celu odbywania kąpieli słonecznych oraz  w wodach leczniczych.

Port

Niewielki port, z którego odbywają się wycieczki statkami wygląda na zaniedbany. Takie wrażenie potęguje budynek, nieistniejącego, opustoszałego hotelu sąsiadującego z portem.  Port natomiast sąsiaduje z plażą przy Grand Hotelu. 

Opustoszały hotel przy porcie
Port
Jeden ze statków wycieczkowych

Monastyr św. św. Konstantyn i Helena

Klasztor stał się zalążkiem obecnej miejscowości. Obecnie, pozostała po nim tylko niewielka, XVIII-wieczna cerkiewka. Drogę do zabytkowej świątyni wskazują drogowskazy. Pełna uroku cerkiew, utrzymana w niebieskiej kolorystyce i cała we freskach ukryta jest wśród starych drzew. Wejście do niej jest bezpłatne. Wewnątrz, niestety, nie można robić zdjęć. Obok funkcjonuje mały sklepik, w którym sprzedawane są ikony. Dawniej klasztor słynął z produkcji wina Monastirsko Szuszukane.

Monastyr w Świeci Konstantyn i Helena

Park botaniczny

University Botanic Garden-Eco Park-Varna znajduje się niemal przy wjeździe do miasta, tylko że po drugiej stronie drogi miedzy Warną a Złotymi Piaskami. Wejście jest płatne kosztuje 5 leva. Nie byłam tam, ale spotkani turyści z Czech bardzo go zachwalali, zwłaszcza rozarium. Od kwietnia do października czynny jest codziennie w godzinach 8:00 -20:00. Przy wejściu do parku jest parking.

Zakupy

W miejscowości są liczne większe i mniejsze sklepy, ale najtańsze zakupy zrobicie w Lidlu. Między towarami, które kupicie w Lidlu w Polsce, są produkty typowe dla Bułgarii czyli wyrabiane na bazie róż. Znajdziecie go niedaleko wjazdu do miejscowości.

Dom motyli

Niedaleko Lidla na ulicy prowadzącej do przystanku Marek, z którego można dojechać do Złotych Piasków znajduje się dom motyli. Może być to atrakcją dla dzieci. Ja nie byłam.

Lokalne biura podróży

W mieście jest kilka lokalnych biur podróży oferujących kilkugodzinne wycieczki do Bałcziku, na Kaliakrę czy do Neseberu  z polskojęzycznym przewodnikiem. Oferta jest znacznie większa, ale nie wszędzie jeździ przewodnik mówiący po polsku.

Wymiana walut

Na terenie miejscowości znajdziecie liczne kantory. Podczas naszego pobytu kurs był taki sam we wszystkich punktach, które mijaliśmy. Wymieniając walutę idźcie do tego, kantoru gdzie jest wyraźny napis non comision czyli bez prowizji. Najbezpieczniej wymieniać pieniądze w tych funkcjonujących przy hotelach, tak doradziła nam jedna z rezydentek.

Połączenia z innymi miastami

Miejscowość Święci Konstantyn i Helena ma bardzo dobre połączenie autobusowe z Warną i Złotymi Piaskami. Jest kilka autobusów, ale najczęściej jeżdżącym, w dni powszednie co 15 minut, a w świąteczne i weekendy co 30 minut jest autobus 409. Bilety sprzedaje kasjer w autobusie. Podejdzie do Was, i wystarczy, że podacie nazwę punktu, przy którym chcecie wysiąść a otrzymacie odpowiedni  bilet odrywany z bloczka. Są dwa przystanki, znajdują się po obu stronach Lidla, przy drodze Warna-Złote Piaski. Jeżeli chcecie jechać do Warny wsiadajcie z przystanku Marek, tego bliższego Warny. Na drugą stronę ulicy przejdziecie przejściem podziemnym, jest mało widoczne. Na początku myśleliśmy że są przystanki, tylko nie ma przejść przez dwupasmówkę. Stąd bilet kosztuje 1 leva, z tego dalszego 1,60 leva. To samo z powrotem, z miasta, proście do przystanku  Marek. Do Warny dojedziecie w 15 minut. Byłam i zapraszam do zapozna się z wpisami powstałymi po zwiedzaniu Warny.

Niektóry, piszą, że Św. Św, Konstanty i Helena nie ma nic do zaoferowania. Wszystko zależy od tego, czy chcecie wypoczywać w zgiełku czy we względnej ciszy. Na mnie miejscowość wywarła wrażenie czystej, nieco leniwej, cichej i spokojnej, o takim trochę sanatoryjnym klimacie.  Byłam w okresie wakacyjnym 2019 roku. Jej zaletą jest bliskie sąsiedztwo i dobre połączenie z Warną, miejskim autobusem w 15 minut. To prawda, że Bułgaria to nie standard Europy Zachodniej, ale z dobrą pogodą i pysznym jedzeniem w restauracjach. Jeżeli na wyjazdach, nie szukacie „złotych klamek”, a chcecie odpocząć, pokąpać się w ciepłym morzu i nie zrujnować budżetu domowego, to czego więcej chcieć?

2 komentarze

    • Pioter, 6 sierpnia 2019, 14:56

    Odpowiedz

    Ten Grand Hotel wygląda jak żywcem z filmowego Miami – straszna szkoda, że jest opuszczony!

      • admin, 8 sierpnia 2019, 09:52
      • Autor

      Odpowiedz

      Grand Hotel jest obok, ale hotel ze zdjęcia, z zewnątrz nie wygląda na nienadający się do użycia. brak mu inwestora.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.