Zwiedzanie Warny z Varna City Card

Warna oferuje zwiedzanie miasta z Varna City Card, którą można wykupić na 24, 48 lub 72 godziny. Jest wersja dla dorosłych, dzieci lub łączona. O tej możliwości dowiedziałam się dopiero po wylądowaniu na lotnisku w Warnie. Skorzystałam z wersji 24-godzinnej. Moim zdaniem jest to najkorzystniejsza opcja. Trzeba nastawić się na intensywne jednodniowe zwiedzanie lub rozbić to na dwa dni, zacząć od południa jednego dnia i skończyć w południe kolejnego.

Za kartę dla dorosłych: 24 godzinną  trzeba zapłacić równowartość 12 euro/24BGN, 48 godzinną -17 euro/33BGN,  za 78 godzinną- 20 euro/39BGN.

Za dorosłego z dzieckiem: 24 godzinna, to koszt17 euro/33BGN , 48 godzinna -23 euro/45BGN, 78 godzinna- 28 euro/54BGN.

Oczywiście ceny w BGN zależą od aktualnego kursu euro. W lipcu 2019 roku, w cenie karty było darmowe wejście do 14 obiektów, a do dwóch oferowane były wejścia ze zniżką.

Posiadacze karty,  obok różnych zniżek mają 10% zniżki na wynajęcie samochodu oraz 15% zniżki do Aqapolis.

Szukając miejsca, gdzie mogę kupić Varna City Card, doszłam do wniosku, że jest to niezbyt popularna opcja zwiedzania miasta. W jednym z hoteli, do którego zajrzałam w poszukiwaniu karty, nie mieli opcji dla dorosłych. Udałam się więc do  informacji turystycznej, a tam dowiedziałam się, że nie sprzedają takich kart i to bardzo mnie zdziwiło. W informacji turystycznej wzięłam bezpłatny plan miasta. Poprosiłam też panie z obsługi, aby skontaktowały się z najbliższym hostelem i dowiedziały się, czy na pewno dostanę w nim kartę jednodniową dla dorosłych. Życzliwe panie chętnie pomogły. Ostatecznie Varna City Card kupiłam w pobliskim hostelu Yo-Ho. Mimo, że trzy odwiedzone miejsca mieszczą się blisko siebie, kupienie odpowiedniej karty zajęło mi w sumie około godziny.

Poniżej link do strony Varna City Card z aktualnymi informacjami. Warto tu zajrzeć, aby dowiedzieć się o aplikacji mobilnej, która ułatwi zwiedzanie. Ja niestety nie korzystałam z niej.   https://varnacitycard.com/

Z Varna City Card zwiedzałam tylko to, co jest na terenie miasta. Byłam też w Monasterze Aładża, ale innego dnia, wiec za bilet płaciłam oddzielnie. O zwiedzaniu monastyru pisałam we wpisie: Aładża, średniowieczny klasztor wykuty w skale.

Co udało mi się zobaczyć w Warnie z Varna City Card?

Muzeum króla Władysława III Warneńczyka

Syn Jagiełły w młodym wieku, zginął w walce o Warnę. Niestety, nie odnaleziono jego ciała, mauzoleum jest więc symboliczne.  Otwarcia jego dokonał w 1935 roku car Bułgarii Borys III. Mauzoleum znajduje się na terenie parku Braterstwa Broni.  Tuż za wejściem jest kasa biletowa, z Varna City Card wchodzimy bez ponoszenia dodatkowych kosztów.  Najpierw mija się pomnik-mauzoleum wzniesiony  na gruzach dawnego trackiego grobowca , w którym wmurowana jest tablica z polskim tekstem.

Idąc dalej dojdziecie do skromnego muzeum, w którym przedstawiono kopie strojów i oręża wojsk walczących z Turkami. Część muzeum poświęcono też Petarowi  Dimkow, inicjatorowi budowy pomnika-mauzoleum Władysława Warneńczyka.

Moim zdaniem zwiedzanie warto zacząć od mauzoleum, bo dojazd zajmuje około godziny. Można tam dotrzeć  spod Soboru Zaśnięcia Matki Bożej. W okolice mauzoleum jeżdżą  miejskie autobusy nr 22, 141, 148.

Retro Muzeum

Oddalone jest od głównych zbytków, więc trzeba do niego dojechać i warto to zrobić wracając  z muzeum Warneńczyka. Muzeum Retro mieści się w galerii handlowej Grand Mall. Zgromadzono w nim motory i samochody z ubiegłego stulecia. Odnajdziecie w nim trabanty, moskwicze, zaporożce, fiaty.

Poza nimi wyeksponowano też zabawki, odbiorniki radiowe, pralki, papierosy. Wśród eksponatów  znalazły się polskie sporty i klubowe, papierosy które pamiętam z wystaw w kiosku ruchu, który stał przed moim blokiem.

Zwiedzaniu towarzyszyła muzyka z lat dziewięćdziesiątych.  Dla moich rówieśników, wizyta w muzeum będzie powrotem do lat dziecięcych i młodości. Tuż obok Muzeum Retro znajduje się Muzeum Figur Woskowych, ale jest to płatna atrakcja. Z Varna City Card, na zakup biletu, oferowana jest 20% zniżka.

Muzeum Historii Warny

Jedyne muzeum, w opcji karty, zwiedzane z przewodnikiem. Przemiła pani chętnie opowiadała po rosyjsku (proponowała też po angielsku) o historii miasta i oprowadzała po dwóch kondygnacjach swojej placówki. Robiła to tylko dla naszej dwójki. Poza nami w muzeum nie było nikogo.

Najbardziej podobała mi się ekspozycja na pierwszym piętrze, gdzie można zobaczyć pokój hotelowy, zakład fotograficzny i poczuć klimat nadmorskiego kurortu z dawnych lat.

Muzeum Archeologiczne

Jest to dwukondygnacyjne i największe z odwiedzanych przeze mnie muzeów w Warnie.   Nie można robić w nim zdjęć. Ekspozycja obejmuje eksponaty z VII w p.n.e, Są tam artefakty z okresu neolitu, z czasów rzymskich czy greckich. Miłośnicy starożytności zobaczyć mogą  trzy typy kolumn wykonanych w porządku doryckim,  jońskim i korynckim. Mnie jednak najbardziej zainteresowały, prezentowane na piętrze, bułgarskie ikony pisane w stylu bizantyjskim.

Termy Rzymskie

Są tak zwane małe i duże. Powstały w II w n.e. za panowania cesarza rzymskiego Antoninusza Piusa.
Ruiny zlokalizowane są w dwóch różnych miejscach oddalonych od siebie o około 300 m. Tak naprawdę, żeby zobaczyć termy nie trzeba mieć Varna City Card. Widoczne są z ulicy. Ja weszłam tylko do dużych.

Naval Muzeum

Muzeum Marynarki ma swoją siedzibę w Parku Nadmorskim w wilii Diana z 1860 roku . Eksponaty związane są z  historią bułgarskiej marynarki, począwszy od końca dziewiętnastego wieku.

Część eksponatów, jak helikoptery, działa okrętowe czy kotwice znajduje się pod tak zwaną chmurką. Za dodatkową opłatą można wejść na pokład torpedowca Dyzki,  który w 1912 roku  podczas wojny bałkańskiej  zatopił, u wybrzeży Bułgarii, turecki krążownik.

Muzeum Morza Czarnego i Akwarystyki

Sąsiaduje z Muzeum Marynarki. Fasadę budynku z 1912 roku, w którym mieści się muzeum ozdabiają sporych rozmiarów płaskorzeźby stworzeń morskich.  Budynek jednak wymaga odnowienia. Wewnątrz prezentowane są stworzenia morskie: kraby, ukwiały skamieniałości wydobyte z Morza Czarnego. Są też akwaria z rybami. Niestety. muzeum nie zrobiło na mnie zbyt dobrego wrażenia. Akwaria są małe i niezbyt czyste.

W ramach Varna City Card można było wejśćdo Muzeum Etnograficznego. Niestety nie dotarłam do niego. Żałuję, że nie odwiedziłam Muzeum Etnograficznego, a miałam go w planie i czas na zwiedzanie, niestety nie mogłam go namierzyć. Kilka zapytanych osób wskazywało błędnie miejsce, w którym się znajduje i to zniechęciło mnie do jego zwiedzenia.

Jeżeli planujecie odwiedzić Muzeum Archeologiczne, Muzeum Retro i Muzeum Historii Warny, to wykorzystujecie już wartość karty. Wchodząc do innych atrakcji macie oszczędności.

Inne wpisy powstałe po zwiedzaniu Bułgarii znajdziecie TU

1 komentarz

  1. Odpowiedz

    W Warnie byłem kilka lat temu, fajnie choć mocno zatłoczone miasto.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.