Korycin i jego darmowe atrakcje

Korycin, podlaska wieś słynąca z sera i truskawek leży przy drodze E67 łączącej Białystok  z Augustowem.  Od stolicy województwa podlaskiego oddalona jest niespełna 40 km, a od Augustowa nieco ponad 50 km. W majową sobotę, szukałam miejsca na krótką wycieczkę, bez tłumów i tym razem padło na Korycin.  

Krótka historia

W Korycinie liczącym sobie ponad 450 lat odnaleźć można ślady królewskich działalności. Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z XVI wieku.  W 1571 roku król Zygmunta II August ufundował tu kościół, który niestety nie dotrwał do naszych czasów. Na początki XVI wieku król Zygmunt III Waza erygował parafię. W XVII wieku król Michał Korybut Wiśniowiecki nadał Korycinowi prawa miejskie oraz zezwolenie  na organizowanie targów i jarmarków. Nad rzeką Kumiałką odbyła się jedna z bitew potopu szwedzkiego pomiędzy wojskami polsko-litewskimi a szwedzkimi. Wówczas miasteczko uległo zniszczeniu. Prawami miejskimi Korycin cieszył się do przełomu XIX i XX wieku. Obecnie jest niewielką, spokojną, podlaską wsią oferującą przyjezdnym kilka darmowych atrakcji.

Kościół pw. Znalezienia i Podwyższenia Krzyża Świętego

Jednym z zabytków miejscowości jest murowany neogotycki kościół pod wezwaniem Znalezienia i Podwyższenia Krzyża Świętego wybudowany na początku XX , na miejscu wcześniejszej świątyni. Działania obcych wojsk  z okresu I i II wojny światowej nie oszczędziły kościoła, który doznał licznych uszkodzeń. Do czasów współczesnych zachował się Park Plebański i osiemnastowieczna dzwonnica. Bryła świątyni ze strzelistymi wieżami widoczna jest z głównej drogi Białystok-Augustów, więc trudno ją przeoczyć.

Święte Źródła

Tuż za kościołem znajduje się źródło uznane za święte w pierwszej połowie XVII wieku. Dojść do niego można drewnianą kładką biegnącą pośród drzew. Miejsce jest pełne uroku co, mam nadzieję, widać na zdjęciach.

Wiatrak

Sąsiaduje z kościołem, stoi tuż przy przystanku autobusowym.

Zalew

Zalew na rzece Kumiałka stanowi część Ośrodka Sportowo- Rekreacyjnego, w skład którego wchodzą też boiska do piłki nożnej, siatkówki, koszykówki oraz korty do tenisa. Można tu zaparkować samochód na darmowym parkingu. Stąd do każdej atrakcji we wsi jest kilkaset metrów.

Nad brzegiem zalewu  znajdziecie piaszczystą plażę kąpielisko i pomost dla rybaków.

Nad zalewem w Korycinie

Atrakcyjność tego miejsca podnosi pasaż z ławeczkami, różnymi odmianami truskawek posadzonych w gazonach oraz mini pole golfowe i plac zabaw dla najmłodszych.

Pasaż nad zalewem w Korycinie

W sezonie letnim działa wypożyczalnia sprzętu wodnego. Miejsce jest zadbane. Znajdziecie tu też punkt gastronomiczny oferujący między innymi ciepłe posiłki. My skusiliśmy się na smaczne lody lokalnej produkcji.   

Rynek z Truskawkową Księżniczką

Do rynku znajdującego się po drugiej stronie ruchliwej drogi prowadzi podziemne przejście dostosowane do wózków.

W centralnym punkcie rynku wytyczonego w drugiej połowie XVII wieku stoi pomnik Truskawkowej Księżniczki. Nie dziwi fakt, skoro Korycin słynie z truskawek. Będąc w tym miejscu, nie przeoczcie legendy Truskawkowej Księżniczki spisanej wokół pomnika. Dawno, dawno temu…. . Co jest dale poznacie jeżeli odwiedzicie Korycin. Rokrocznie od 1995 roku , zazwyczaj w ostatnią sobotę i niedzielę czerwca organizowane są tu „Ogólnopolskie Dni Truskawki w Korycinie”.

Pomnik truskawki na rynku w Korycinie

Na rynku znajduje się niewielki plac zabaw dla dzieci. Przy rynku stoi drewniana rzeźba Zygmunta III Wazy.

Rzeźba Zygmunta III Wazy

Park kulturowy Korycin- Milewszczyzna

Park kulturowy jest stosunkowo młodą atrakcją okolicy. Park oddano do użytki w listopadzie  2018 roku z okazji 100-lecia obchodów odzyskania przez Polskę niepodległości. Oddalony jest od Korycina o 2,5 km. 

Park kulturowy Korycin- Milewszczyzna

Park jest  dowodem tysiącletniej historii Ziemi Korycińskiej. Prace archeologiczne prowadzone w 2014 roku ujawniły istnienie warownego grodu obronnego z X wieku. Wzgórze otacza palisada.

W centralnym punkcie ustawiono wiatrak z 1949 roku, przeniesiony z pobliskiej miejscowości. Można zajrzeć do wnętrza i obejrzeć jego pełne wyposażenie. Wiatrak nawiązuje do istniejącego na grodzisku w drugiej połowie XIX wieku młyna wiatrowego.

Przed wejściem na teren grodziska znajduje się murowana piwniczka charakterystyczna budowla korycińskiej wsi, a w jej wnętrzu produkty korycińskich gospodyń. Na tablicach informacyjnych zamieszczono opisy w języku polskim, angielskim i rosyjskim.

Po przeciwnej stronie drogi, na terenie dawnego folwarku, w stodole krytej strzechą urządzono niewielkie muzeum etnograficzne. Znajdziecie tu makiety przedstawiające grodzisko na przestrzeni wieków oraz przepiękne dwuosnowowe tkaniny wykonane przez mistrzynię tkactwa z Korycina i jej córkę.

W sąsiednim budynku sprzedawane są pamiątki i sery korycińskie. Jak głosi historia, tradycyjne sery wykonywane są od lat według receptury zdradzonej przez rannych z okresu potopu szwedzkiego dochodzących do zdrowia po potyczkach z polskimi wojskami.

Przed grodziskiem otoczonym palisadą znajduje się bezpłatny parking z wydzielonym miejscem dla inwalidów.
Godziny otwarcia: wtorek-piątek 12.00:17.00;  sobota-niedziela 11.00:18.00.

Tak jak się spodziewałam,  nie natrafiliśmy na zbyt wielu odwiedzających, był to dobry sposób na ruch na świeżym powietrzu w spokojnej i cichej miejscowości. Warto odwiedzić Korycin, nie tylko będąc tu przejazdem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.