O MNIE

Kilka słów o mnie

      Mam na imię Dorota i na stałe mieszkam w Łomży. Na wycieczki i w podróże (jak zapewne większość) mogę sobie pozwolić podczas urlopów. Wyjazdy są dla mnie odskocznią od codzienności i czasem ładowania „moich akumulatorów” Po prostu lubię zwiedzać. Samo planowanie wyjazdu (dokąd?  jak? czym? kiedy?)  to dla mnie wielka frajda. Jak zwiedzam? Różnie: z biurami podróży i samodzielnie.  Nocowałam w apartamentach, w hotelach, na campingach. Jeżdżę własnym samochodem, autokarem, latam samolotem, korzystam z wycieczek objazdowych lub wczasów pobytowych. Będąc na wczasach stacjonarnych korzystam z usług lokalnych biur podróży. Zdarzało się  też wynajmowanie samochodu. Z kim zwiedzam? Głównie w gronie rodziny (mąż i dwójka dzieci). Teraz, kiedy dzieci podrosły i wyjeżdżają z nami coraz rzadziej dołączyli do nas znajomi i przyjaciele.

     Jestem raczej ciepłolubna. Może dlatego od kilku lat preferuję zimowe wyjazdy w ciepłe miejsca. Wracam z nich bardziej zrelaksowana niż z wyjazdów latem.  U nas zima, często wiąże się z krótkim dniem., niedoborami promieni słonecznych, a po kilku godzinach lotu (jeżeli lot jest w dzień) wychodzę na płytę lotniska i słonko muska moją skórę. Dla mnie są to odczucia bezcenne. Od razu czuję przypływ endorfin. Zdarzało się, że wylatywaliśmy z Polski zimą przy temperaturze -200C, a po kilku godzinach lądowaliśmy w temperaturze około 200C.

     Jestem optymistką i  na wyjazdach widzę szklankę do połowy pełną, a nie do połowy pustą. W hotelach nie szukam złotych klamek. Nie wyszukuję również na siłę ich wad. Zazwyczaj mam świadomość warunków jakie wcześniej wybrałam. Ważne aby było czysto, a jeżeli wykupuję posiłki to zależy mi by były smaczne ( i takich opinii na temat hoteli szukam w sieci). Z wyjazdów poza wspomnieniami pozostają zdjęcia, a od kilku lat też filmy, które montuję po przyjeździe do domu. Ostatnio przeglądałam zdjęcia i filmy. Zauważyłam, że od 2008 r. wyruszam minimum trzy razy w roku w bliższe lub dalsze trasy. Udało mi się zwiedzić kawałek Polski i Europy oraz stanąć na afrykańskim i azjatyckim kontynencie. Zamierzam opisać swoje wyjazdy, wrzucić trochę zdjęć.

     Sama przygotowując się do zwiedzania szukam różnych informacji w internecie. Może moje wpisy zainspirują kogoś lub pomogą w zaplanowaniu trasy zwiedzania, zachęcą do ruszenia się z domu. Jeżeli tak to będzie mi bardzo miło.

     W myśl przysłowia „Nie to ładne, co piękne, ale co się komu podoba”, będą to moje subiektywne odczucia, dotyczące odwiedzanych miejsc, hoteli, biur podróży, przewodników czy spotkanych ludzi. Dlatego nie wszyscy muszą się ze mną zgadzać. Zapraszam do podzielenia się swoimi uwagami. Chętnie poczytam blogi o podobnej tematyce.