Zimą lubię ładować swoje akumulatory w ciepłych krajach, w tym czasie kilka razy z rzędu wyjeżdżałam do Egiptu. No cóż, jest to jeden z najtańszych kierunków, oferujący lato (często lepsze niż nasze polskie) w środku zimy.    Już od jakiegoś czasu przymierzałam się zwiedzić Petrę, leżącą w Jordanii, wpisaną w 1985 roku na Listę […]

Czytaj dalej